Skrzydła Ptaka.

    W sumie pół roku minęło tak szybko że nie wiem gdzie była granica między kleczkami, a wstaniem na nogi. Prawda jest taka że pomógł mi Ktoś pewnie sama nie dokonałabym tego w tak szybkim tempie. Pytanie tylko czy rzeczywiście stoję już na nogach, czy znowu nie klekne? Ciężko jest odpowiedzieć na coś na co nie zna sie odpowiedzi.…

Kolejny.

As I drift away… far away from you, I feel all alone in a crowded room, Thinking to myself „There’s no escape from this fear, regret, loneliness…” Visions of love and hate A collage behind my eyes Remnants of dying laughter Echoes of silent cries I wish I didn’t know now that I never knew then… Flashback Memories punish me…

Godzina zero.

Miłość nie ma miary nie można jej zmierzyć, bo co to za miara mówić że bardzo mocno się kocha? To tylko słowa. Prawda? Może powinnam żałować, że tak rzadko Ci to mówiłam. Może moim błędem było właśnie to, że wolałam zrobić coś dla Ciebie niż tylko to mówić. Być,  wspierać Cię,  oddychać Tobą. Martwić się tym, że bez Ciebie moje…

3, 2, 1.

3, 2, 1.   Zawsze mogę się wycofać póki słowo się nie rzekło. Póki nie powiedziałam tego głośno. Póki mój strach. Póki serce które ciągle bije choć od niechcenia. Póki nie złamie się całkowicie. Zawsze mogę się wycofać przed tym o czym myślę,  a co mi nic nie da. Zawsze mogę zmienić zdanie. W końcu to tylko moje myśli. Zawsze…

Ciepłe.

Mam ochotę na sake. Ciepła sake po której urwie mi się film. Jedyny alkohol po którym raczej nie rzygam. Na dworze wieje. W ciemności taki wiatr może niejednego wystraszyć. Nie boję się. Może urwać łeb? Chce. Uwielbiam synonimy. Mieć mojra. Nie mam mojra. Mam mojre. Pierdolona daje mi popalić. https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Mojry Gadam od rzeczy w każdym szaleństwie jest metoda? Jaka jest…

Nie było.

Kocham moje sny, A co tam Co cię nie zabije to cię wzmocni? Jasne. Urodziłam Ci syna mój drogi niedoszły. Był taki jak Ty jak byłeś mały. Ciebie jak zawsze nie było obok. Byłeś, ale kto wie gdzie?  (w dupie.) Nie pamiętam już Twojej twarzy. Pamiętam Cię tylko za dziecka ze zdjęć. Bzdury. Nowy początek? Za późno by umierać, Za wcześnie…

F R A J E R K A (L)

    No to sobie dzisiaj sama dałam kopa w mózg zresztą należał mi się. Nie zdawałam sobie do końca sprawy jak mi do tego wszystkiego daleko,  ale każda sytuacja czegoś uczy zresztą już druga to nauka. Ulica, ładny chłopak na którego zwróciłam uwagę. Przeszedł za mną stanął obok, a ja się odsunełam, skuliłam czekając na cios. To jest właśnie…

Więzień.

Sekundy na minuty. Minuty na godziny. Godziny na dni. Dni na miesiące. Miesiące na lata. Lata, oczekiwana…? Nie przekraczaj mojej części świata, błagam. Ja juz nie przekrocze Twojej, nigdy.     Nie, nie jestem wolna. Nadal jestem więźniem. Długo będę więźniem mojego serca.

It’s a nightmare either way.

Za dużo już przeżyłam. Był nawet czas kiedy o tym zapomniałam żyjąc w szczęśliwym, nieszczęśliwym kokonie. Nie wierzę już w nic i w nic nie chce wierzyć. Pragnę jedyne spokoju. Już tak długo. *** Czy jak umieramy to rzeczywiste miga nam przed oczami całe nasze życie? Będziesz tam? Będzie tam nasz pierwszy nieśmiały pocałunek w słońcu? It’s a nightmare either…

Zawsze już tak będzie?

Babcia – A. jakiś srebrny samochód podjechał. Ja – pewnie zawraca. Babcia – nie, stoi. Ja – ‚myśli’ On przyjechał, On…(serce w żołądku, serce w stopach, serce w żołądku, serce w głowie… Strach) może coś powie, cokolwiek, może On… Rozczarowanie. Tylko zawracał, ktoś mało istotny, nie On. Zawsze już tak będzie? Zawsze? Zawsze… Boże… Proszę… There’s sadness in my mind…

09.09.16

Nie kurwa NIE i chuj nie spojrzę co się z Tobą dzieje prędzej skończę ze sobą. prędzej skocze z mostu. predzej się zatruje! wszystko wszystko jest lepsze od tego żeby błagać o miłość. wole być śmieciem i tak nim jestem przez ciebie.   Ile krwi mi jeszcze napsujesz swoim NIE istnieniem?     Przestań mnie dusić, skończ ze mną, przestań…

31 sierpień Roads.

Zadaje sobie pytanie dokąd moje istnieje teraz mnie prowadzi? Faza samozniszczenia nadal trwa? Czy już nie ma co zniszczyć i jest pustka? Czuję, że nie mam już co stracić. Co mogę zyskać? Pewność, że nadal mam kilka dróg które mogę wybrać. Pytanie na którą się zdecyduje? Na razie mam czas i chwile mogę pobyć w zawieszeniu. Chwilę o niczym nie…

27/28 sierpień Duchy przeszłości.

Tak się nazywam. Miałam wczoraj jedna z okazji żeby kogoś przeprosić za swoją niedojrzałość. Po tylu latach. Nie twierdzę, że zmądrzałam. Przeszłam, a właściwie przechodzę piekło. Na które zasłużyłam. Chciałam jedyne przeprosić Cię Aivass za to co Ci zrobiłam. Nadal nie zasłużyłam na to co wtedy chciałeś mi dać. Nie zasłużyłam też na wybaczenie z Twojej strony. Wiem też, że…

27 sierpień „Prędzej umrę niż cię skrzywdze”

„Prędzej umrę niż cię skrzywdze” Słowa mają magiczna moc słuchamy, czytamy je, jesteśmy nimi oczarowani. „Kocham cię” wypowiadane z łzami w oczach na tylnym siedzeniu samochodu dostaje taka sama odpowiedz z łzami w oczach obdarowują się pocałunkiem pełnym miłości, namiętności, prawdy, bólu, obietnic … (a może jedynie kłamstw)… Po latach jedno z serc zapomina o obietnicach, kłamie i porzuca drugie,…

2 sierpień makao i po.

Makao i po. Dawno nie pisałam. Za dużo się działo i zbyt wiele uczuć, emocji i myśli przepłyneło mi przez głowę żeby w tym czasie coś napisać. Trochę też zrobiłam sobie szlaban na internet, żeby nie czytać, nie szukać, nie kusić losu. Nie widzieć. Próbowałam wykończyć się w tym czasie fizycznie, żeby nie myśleć. Udało się ale na krótką metę…

18…| Czas.

Moja rzeczywistość mnie nie zadowala wręcz przygniata mnie do dna. Więc poza dalekim spacerowaniem, bez żywej duszy w głuszy pól gdzie szukam spokoju czasem dochodzę do miejsca gdzie oglądam konie, nie są niestety wolne, ale są pełne piękna. Może w końcu odważe się tam wejść i zapisać się na lekcje żeby bliżej ich przebywać. Czytam też sporo żeby przestać myśleć,…

16 lipiec Rozsądek? On już tu nie mieszka.

Rozsądek? On juz tu nie mieszka. Jedynie jeszcze mój dzielny anioł stróż swoją ręką moje lewe ramie przytrzymuje żebym nie upadła. Widoczne ma więcej siły niż ja żeby trzymać nas jeszcze przy życiu. Wolałabym przejść boso po szkle mnóstwo kilometrów. Niż czuć ten ból duszy.         modlę się nie o to co nierealne modlę się już nie…

15 lipiec Ulotne myśli 00.00

Zastanawiam się ile osób na całym świecie cierpi z miłości. Ile kobiet i mężczyzn modli się tak jak ja i czeka na czyjś powrót lub chociaż na słowa wyjaśnienia żeby uleczyć swoje serce z kłamstw, bólu, podłości, porzucenia innego człowieka, który udawał, że kocha.   Ilu z nas codziennie robi coś czego nie chce udając że nadal żyje. Oddycha, wykonuje…

14 lipiec „być albo nie być”

Zaszyte czarne usta wyśpiewują w mej głowie Twą pieśń. Niema czarna przyjaciółko czy przytulisz w końcu mnie?   Myślę, że śmierć pojawia się w naszym życiu wtedy kiedy na każdy nowy dzień nie patrzymy juz jak na coś nowego pięknego i ciekawego. Wtedy kiedy każdy nowy dzień jest nic nie wart, jest dla nas karą. Kiedy mimo życia jakie mamy…

12 lipiec DragonHeart.

  Brakuje mi pewnych wartości w ludziach. Może to nie są moje czasy, chociaż potrafię się do nich przystosować i korzystać z tego co dostajemy. Wydaje mi się, że człowiek stoi w miejscu mimo rozwoju zgubił swoje wartości w pędzie dnia codziennego. Jestem dzieckiem bajek nic na to nie poradzę. Natrafiłam wczoraj na film który już kiedyś oglądałam. Być może…

Chodź maleńka chodź.

      Nie nie zostalam jeszcze lesbijką mam nadzieje, ze to słowo jest poprawne i nie rani niczyich uczuć. Raczej chodzi mi o pogodę w sumie wszystko mi jedno jakie lato mamy bo po nim i tak przyjdzie jesień. Nooo ale… Trzy dni deszcz bez bluzy nie wychodź bo głowę urwie wiatr. Dziś taka duchota, że oddychać się nie…

Zapożyczone

Bajka pt.: „Oto moje blizny”   Do pewnego miasta sprowadziła się piękna dziewczyna. Wzbudzała zainteresowanie mieszkańców nie tylko niespotykaną urodą, ale także swoim niecodziennym sposobem bycia. W mieście tym bowiem niemal przez cały rok świeciło słońce, jednak dziewczyna każdego dnia ubrana była szczelnie od stóp do głów jakby zaraz miała się zacząć śnieżyca. Widać było, że nie jest jej komfortowo…

9 lipiec ajwajowe ukojenie

Cóż moja pamięć lubi gromadzić słowa i ulotne myśli których czasem nie rozumie. Ajwajowe co to właściwie znaczy? Cóż nie zbyt to ważne. Ważne, że ktoś to kiedyś wypowiedział co prawda w złości ale było to wtedy na tyle zabawne żeby to zapamiętać. Tyczyło się to wtedy głośnego słuchania muzyki. Nadal jest mi ciężko cokolwiek słuchać i nie wiem kiedy…

(7 na) 8 lipca 00.00 Twoje święto

    Wszystkiego najlepszego Kochanie. Spełnienia Twoich najbardziej skrytych pragnień. Tego zawsze z głębi serca będę Ci życzyć.   Składam Ci życzenia w takich miejscach w których pewnie nigdy ich nie odczytasz.   Pierwszy raz od pięciu lat nie złoże Ci życzeń osobiście z wielkim pocałunkiem zostawionym na Twoich ustach, nie podam Ci pod nochal tortu z wielkim uśmiechem i…

7 lipiec „w imię zasad skur@#!nu”

Tak się zastanawiam czasem nad moimi snami. Bywało że moje sny były prorocze. Najczęściej te o końcu świata czy końcu mojego życia. (Teraz jak na taki czekam to doczekać się nie mogę…) Przy ostatnim takim śnie kiedy umarłam byłeś Ty szukałam pospiesznie Twojego ciała i dotyku żeby się tego nie bać, żeby się obudzić. Teraz. Ty snisz mi się codziennie…

Złośliwe niebo

Jak zapomina się o bezwarunkowej miłości? Ile czasu musi minąć, żeby w pamięci pojawiła się czarna dziura bez smaku i zapachu wspomnień? Jak mam zapomnieć o Twoich stopach o tym ze moja noga mieściła się między Twoje palce. Jak mam zapomnieć o Twoich kciukach o ich nie naturalności o tym ze były moje i je za to dziwactwo kochałam. Jak…

5 lipiec Iskierka.

Chciałabym wierzyć w to że byłeś tylko snem i dobrym i złym ale tylko snem, że nigdy nie istniałeś, że była to tylko moja wyobraźnia ,że za chwilę się obudzę spojrzę w okno i zapomnę, a te uczucia które się we mnie każdego dnia gromadzą znika z tym wszystkim. Przestałam wierzyć w cokolwiek co mnie otacza, przestałam wierzyć w ludzi…

1 lipiec 00.47

Są ludzie co mają czas na zadume czas żeby się zatrzymać i stwierdzić: kurwa popełniłem błąd, skrzywdziłem kogoś. Mimo, że nie chciałem. Może jeszcze kiedyś dane mi będzie to naprawić lub chociaż przeprosić, co by mieć czyste sumienie. Taka jestem ja.   Są też tacy co nie cofaja się w przeszłość, ale ta przeszłość wcześniej czy później dopadnie ich. Taki…

26 czerwiec drogi

niedziela, 26 czerwca 2016 Było jeszcze tyle dróg którymi chciałam iść tylko z Tobą. Miejsc które chciałam zobaczyć tylko z Tobą. Były to moje marzenia. Marzenia w których byłeś Ty. Ty byłeś moim marzeniem. Widoczne były one tylko moje. Miałam dzisiaj mała wycieczkę 150km zrobiło w moim wnętrzu ogromną różnice. Spokój, czułam chwilowy spokój oddalając się od domu. Szkoda, że…

25 czerwiec płonie

sobota, 25 czerwca 2016 Mam wrażenie ze niszcze ludzi swoim cierpieniem. Rozmawiam, mówię co myślę wyrzucam z siebie to co mnie niszczy, ale w tej mojej ciemności ciągne za sobą innych. Na to wychodzi że najlepiej jest milczeć i chować własne demony w sobie bo mogą przejść na kogoś innego. Decyzje. W tym roku odpuszczam sobie wianki, nie dlatego że…

21/22 czerwiec

środa, 22 czerwca 2016 Miał być zupełnie inny post. Nie mam po prostu sił żeby się nad tym wszystkim zastanawiać, nie mam sił o tym myśleć, wyłapywać myśli z tej gonitwy. Nie rozumiem dlaczego spada na nas ludzi tyle cierpienia w jednej chwili. Mamy być świeci za życia? Czy to tylko pieprzony czyściec w którym dostajemy tak w kość żeby…

21 czerwiec obietnice

wtorek, 21 czerwca 2016 Był taki czas kiedy chroniłam Cię swoją „mocą” modlitwą i poświęceniem swojego życia za Twoje. Bardzo kurczowo się tego trzymałam, żeby nigdy nic Ci się stało. Szczególne po tym jak kiedyś mogłam Cię stracić i widziałam to na własne oczy. Oddalam Ci nawet coś co było moim amuletem. Teraz nim bronie się przed Tobą. Nie wiem…

20 czerwiec „To ja, Ofelia”

poniedziałek, 20 czerwca 2016 Czuję się jak śmieć, po prostu jak śmieć wyrzucony na ulicę nawet nie do kosza. Nie chciało Ci się nawet podnieść ręki, żeby wyrzucić mnie do śmietnika. Nic tak nie potrafi skrzywdzić człowieka jak drugi człowiek. Może powinnam Cię z nienawidzić, zamiast chować w swoim sercu nadal miłość do Ciebie.     To ja, Ofelia. Której…

19 czerwiec Strzał w kolano

niedziela, 19 czerwca 2016 Strzał w kolano. Kolejny ciężki dzień za mną, kolejna droga którą kiedyś zmierzałam do Ciebie. Kolejna fala wspomnień , która zalała moje ledwo juz bijące serce. Festyny, które organizują miasta są przyjemne dla ludzi, którzy chcą odpocząć po ciężkich tygodniach w pracy. Ja odbieram je trochę inaczej to rozrywka owszem ale nie dla mnie w tej…

Miłość

O Ukochany mój, jakże mi żal okropny serce zalewa, że listy ten do Ciebie ostatni pisze.     Nadzieja ma wielka ze raczysz zapamiętać  choć na chwile treść kilku tych zdań w rozpaczy pisanych.     Przebacz mi proszę wszelkie okrutne wybuchy mego serca skierowane w Twoja stronę, nigdy nie zamierzałam skrzywdzić Cie tak ogromnie, ani dać Ci sposobność żebyś w tą…

17 czerwiec Obłęd

piątek, 17 czerwca 2016 Obłęd Teraz wiem co znaczy kochać i nienawidzić, tęsknić i odpychać kogoś od siebie. Bać się straty i bać się tego kogoś zobaczyć.  Wiem co to znaczy wpaść w obłęd własnego umysłu.  Gdzie taki mały cichy głosik mówi Ci coś czego wcale może nie być, a może tak jest?  Swego czasu sporo o tym czytałam, ale…

16 czerwiec

czwartek, 16 czerwca 2016 Ja milczę, a moja dusza krzyczy.  Schudłam 8 kilo w 3 tygodnie z tego wszystkiego. Nie jem słodyczy, nie jem lodów, nie słucham radia, ani muzyki. Jestem sama dla siebie katem. Śniła mi się dzisiaj osoba z mojej odległej przeszłości, ta osoba którą skrzywdziłam ogromnie. Sam sen nie był zły, nie miał złego znaczenia. Była w…

15 czerwiec

środa, 15 czerwca 2016 Ciężka noc. Ranek z Twoim imieniem na ustach. Przechodziłam dziś w śnie to co przechodzę codziennie. Może nawet bardziej bo byłeś tam jeszcze mocniej obojętny na mnie. Może tak wygląda prawda. Prosiłeś mnie o to, że jak nam nie wyjdzie żebyśmy spróbowali utrzymywać kiedyś normalny kontakt. Nie wiem jak to może być możliwe po tym co…

14 czerwiec

wtorek, 14 czerwca 2016 Obudził mnie dzisiaj potężny huk,. Dźwięk burzy w pierwszej chwili mnie wystraszył, ale jak się nad tym zastanowić głębiej to piękny dźwięk, oczyszczający. Może dlatego zasnełam ponownie. Sniłeś mi się, pierwszy raz od dawna, pamiętam część snu. Byłeś na mnie zły ale przemyślałeś wszystko, przyjechałeś i cieszyłeś się z mojej ciąży, z córki, naszej córki. Cóż…

13 czerwiec

poniedziałek, 13 czerwca 2016 Mimo, że wczoraj nabrałam sił na chwile żeby żyć i obudziła się we mnie jakaś wściekłość, albo ta „ja” o której dla Ciebie zapomniałam to i tak znowu czuje strach, ciągle się z nim budzę. Ciągle to samo. Twoje niezdecydowanie tak mnie krzywdzi i wkurza. Ktoś mi wczoraj powiedział, że mnie okłamujesz. Czujesz ulgę, a nie…

12 czerwiec

niedziela, 12 czerwca 2016 Codziennie rano budzę się ze strachem, panicznym strachem który mnie miażdży. Najgorsze jest udawanie, że tego strachu nie ma. Najciężej jest się trzymać prosto kiedy czujesz, że za chwilę się rozpadniesz. On boli, to jeden z bólów nie do zniesienia i on nade mną panuje. Od chęci żeby zwymiotować po ból w plecach, rękach,sercu i duszy…

11 czerwiec

sobota, 11 czerwca 2016 Życie uczy nas wszystkiego. Im więcej lat mamy tym większe wnioski z tej lekcji wyciągamy. Jednak przez wszystkie etapy tego życia musimy przejść sami, bo nie potrafimy docenić słów osób już doświadczonych. Człowiek uczy się na własnych błędach nigdy na błędach innych ludzi. Nie jest to zbyt odkrywcze wiem, ale w czasie największego cierpienia człowiek wiele…

10 czerwiec

piątek, 10 czerwca 2016 Dzisiaj chyba zrozumiałam najokrutniejsza z prawd.  Byłam Twoim wyznacznikiem, kierunkowskazem, który miał Cię nakierować w którą stronę iść.  Teraz chcesz już pójść sam w swoją stronę, chcesz dorosnąć, popełniać błędy, mieć przyjaciół, czas dla siebie beze mnie… I to moja wina bo zawsze byłam z Tobą, prawie w każdym miejscu w Twoim życiu byłam ja.  Wpierw…

9 czerwiec

czwartek, 09 czerwca 2016 Emocje. Mówią, że strach ma wielkie oczy i ma to być pozytywne stwierdzenie, że nie ma się czego bać bo jest to tylko chwilowe uczucie przed czymś nieznanym.  Strach może być pozytywny na przykład na karuzeli, kiedy boisz się wysokości i z nią walczysz śmiechem. Kiedy współdziała z adrenalina jak trzeba uciekać czy bronić siebie lub…

8 czerwiec

środa, 08 czerwca 2016 6 rano. Mimo, że to co łykam powinno pomagać mi w spaniu to nie bardzo tak jest.  Śniłeś mi się dzisiaj, ale nie pamiętam dobrze swoich snów po przebudzeniu. To wina leków, a może ich plus.  Myślę, że sen Twojej mamy o wybuchu gazu był tak zwanym ostrzeżeniem, którego ja nie dostałam, że kończy się dla…

7 czerwiec

wtorek, 07 czerwca 2016 Ranek był ciężki. Zwiększyłam sobie dawkę leku, żeby nie czuć ale działanie pojawiło się dopiero wieczorem kiedy miałam łykać już następna. Napisze dziś to co słyszałam od innych osób, przed którymi się ugięłam, które widziały mnie w stanie w jakim byłam i jestem. „Może lepiej teraz niż za jakiś czas jak pojawiły by się dzieci” „Rozstanie…

6 czerwca

poniedziałek, 06 czerwca 2016 Nie znoszę poniedziałków początek tygodnia, który nie wiadomo czy będzie przyjemny czy nie. Wczorajszy wieczór dość tragiczny skończył się wymiotami, ale może taki reset był mi właśnie potrzebny. Od rana czułam się kiepsko aż nie napisałam do Ciebie. Dalsze przemyślenia rozjaśniły mi trochę w głowie nie mogę Cię zmusić żebyś mnie kochał. Sam kiedyś powiedziałeś, że…

5 czerwiec

niedziela, 05 czerwca 2016 Dzisiejszy dzień jest dla mnie dniem udawania. Udawania sama przed sobą, że będzie dobrze.  Boże jak ja tęsknię za Tobą jak mi Cię brakuje.  Mamy jechać na koncert a ja od przeszło tygodnia nie słucham ani radia ani muzyki, jakoś będę musiała to przeżyć.  Chciałabym wziąć wielki oddech Tobą, a tak to tylko się duszę… Nie chce żyć…

4 czerwiec

sobota, 04 czerwca 2016 Żyje, oddycham, ból… Jem tylko dlatego, żeby wziąć leki nie działają jeszcze tak jak powinny ale zabijają trochę myśli… Jadąc gdzieś patrze na każdy srebrny samochód w nadziei, że to Ty , że będzie miał Twoja rejestracje, że jednak dasz nam jakaś szanse jeszcze… za co muszę tak cierpieć? Zrobiłam w swoim życiu tyle złego ile…

3 czerwiec

piątek, 03 czerwca 2016 Wszystko co robię, robie mechanicznie nie dlatego, że chce bo całym sercem nic nie chce.  Noszę w sercu żałobę po miłości która Cię obdarzyłam, po marzeniach, które były do spełnienia tylko z Tobą… Mija tydzień… Chciałabym wiedzieć dlaczego, dlaczego o mnie nie walczyłeś dlaczego nie dałaeś mi od siebie chociaż odrobiny wiary w to, że ten…

1 Czerwiec

  środa, 01 czerwca 2016   Myślę, że poranki są najgorsze. Kiedy śniąc nie czuje się nic, a kiedy się budzę pierwszą myślą jesteś Ty i cały dzień już traci sens.  Nie chce wtedy otwierać oczu wolałabym spać, śnić o Tobie w nieświadomości… Jednak moja świadomość woli robić mi krzywdę , docisnąć mnie do mojego własnego dna w nadziei, że…

31 maj

wtorek, 31 maja 2016 Chciałabym żeby moje serce znów mogło wybijać swój rytm, a tym rytmem jesteś Ty… Myślę, że wiem co to jest miłość, ze taka właśnie wielka miłość miałam.  Myślałam że będzie wieczna nic jej nie zabije, nie zrani, nie osłabi. Miałam nadzieję że będzie juz NA ZAWSZE bo tylko Ciebie nadal kocham tak jak nikogo innego. To…

Bez tytułu

Cofnę się trochę w przeszłość. Długo zastanawiałam się nad tym zęby otworzyć tego bloga, zęby zamieścić tu to co siedzi w mojej głowie. Ale co mam do stracenia? Być możne zabłądzi tu jakaś strapiona dusza, która przeżywa podobne katusze, może sama zechce się wyspowiadać,  wesprze mnie swoim dobrym słowem, lub zawistnym komentarzem postawi mnie do pionu.